dalej >>>
Pierwszego dnia mieliśmy jesień...
... zimę...
... i wczesną wiosnę.
Lech wynurza się z wody.
Chętnych do zdejmowania Dyskoteki z karpy nie brakowało.
Podciągamy się po pieczątkę.
Obok był most, ale kto by tam jeździł mostem.
Dla tej załogi dzień skończył się wyjątkowo pechowo. Na szczęście straty były tylko w sprzęcie.
dalej >>>
©2009 MMZagdańscy